___ bo fizyka współczesna coraz lepiej liczy, ale nadal nie wiadomo co
 

Einsteina szczególna teoria względności jest teorią tylko części relatywistycznych paradoksów i tylko jednej echolokacji.



Fizyka nie może
być stekiem formuł
nie do pojęcia,
algorytmami
dla liczydeł.

Fizyk, póki nie wie o czym mówi, jest tylko matematykiem.

===============


Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


Czy to co można zbudować euklidesowo może być pseudoeuklidesowe?

Markiza

„Nigdy nie jestem zadowolony dopóki nie potrafię wyobrazić sobie modelu mechanicznego: jeżeli potrafię, rozumiem; jeżeli nie potrafię, nie rozumiem".
       Lord Kelvin.

Ale najłatwiej udowodnić to czego nikt nie rozumie. Zwłaszcza jeśli wystarczy udowodnić tak by nadal nikt nie rozumiał. A właśnie tak dowodzi się w fizyce współczesnej.


A JA STW EINSTEINA ZBUDOWAŁEM EUKLIDESOWO - WYOBRAŻALNIE -

Pasja, to największe szczęście.
I najcięższa praca.


Blog > Komentarze do wpisu
O prędkości grupowej i falowej

     Przypomniałem sobie wzory na moje "średnie prędkości". - Pierwsza jest połową klasycznej sumy (Galileusza?) a druga połową rela­ty­wis­tycznej sumy Einsteina:


(1).

średnia arytmetyczna, klasyczna
- prędkość grupowa

(2).

średnia "relatywistyczna"
- prędkość fazowa, falowa


 

 

      Wzory te wymyśliłem przed zbudowaniem mojej fg, w trakcie jej poszukiwania, czyli wtedy gdy jeszcze nie znałem mojej teorii echo­lo­ka­lizacji (echolokacji) galileu­szowskich, ale widać że już brałem pod uwagę eter własny (danego obiektu) - że są to te elementy próżni, które w układzie obiektu mają szybkość c (w przestrzeni jedno­wy­mia­rowej, czyli w prostej, są to tylko prędkości ±c). Zanotowałem o tym w 1984 roku w [15/2]  bibliografia


      A może lepiej tak: - Dwa eterony obiektu uderzają w niego z szybkością c (jeden z lewej, drugi z prawej) - one uderzą w obiekt jako jego fotony.

     Uwaga. - Obserwator też jest obiektem. I każdy obiekt jest obserwatorem, obserwującym (oddzia­ły­wu­jącym) różnymi sygnałami. Także fotonami - swoimi. Które uderzają w niego z szybkością c - tylko w niego.
    Zobacz także.

    W 1984 roku drugi wzór interpretowałem jako średnią całookresową prędkości drgań eteronów, spostrzeganą relatywistycznie. I napisałem że to przez analogię - bo pierwszy wzór jest klasyczną średnią cało­okresową drgań. Prawdo­po­dobnie tych eteronów ... - Są tam także inne inte­rpre­tacje, które i teraz nie wydają mi się bezna­dziejnie głupie, i może kiedyś sobie je przeczytam. W moim notatniku NOWA FIZYKA z 1984 roku, bo to w nim te rewelacje sobie streściłem.

PS. - Pojęcia prędkości grupowej i fazowej wprowadził William Rowan Hamilton w 1839 roku.    Wikipedia
     A jaka jest prędkość fali stojącej?   Wikipedia

 

CDN  bo teraz znalazłem jeszcze ciekawsze zajęcie.
            - Później podam obecne moje interpretacje związku  V· Vf  = c2.
            Już jednak dodam, że moją najważniejszą interpretację prędkości grupowej i fazowej podałem we wspomnianej witrynie fg, na stronie
echolokalizacje obiektów pod- i nadsygnalnych.


PS. - Jest jeszcze lepiej, bo wzory (1) i (2) znalazłem już w Zeszycie 1983 - w notatce z dnia 9.11.1983, Ale w tym Zeszycie od początku piszę o różnych kombinacjach prędkości grupowej i fazowej, oraz o różnych średnich także z sumy i różnicy prędkości V oraz c. Piszę o tym po kronikarsku, jako o sprawach od dawna mi znanych, utrwalonych.

piątek, 28 sierpnia 2009, fg2002