___ bo fizyka współczesna coraz lepiej liczy, ale nadal nie wiadomo co
 

Einsteina szczególna teoria względności jest teorią tylko części relatywistycznych paradoksów i tylko jednej echolokacji.



Fizyka nie może
być stekiem formuł
nie do pojęcia,
algorytmami
dla liczydeł.

Fizyk, póki nie wie o czym mówi, jest tylko matematykiem.

===============


Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


Czy to co można zbudować euklidesowo może być pseudoeuklidesowe?

Markiza

„Nigdy nie jestem zadowolony dopóki nie potrafię wyobrazić sobie modelu mechanicznego: jeżeli potrafię, rozumiem; jeżeli nie potrafię, nie rozumiem".
       Lord Kelvin.

Ale najłatwiej udowodnić to czego nikt nie rozumie. Zwłaszcza jeśli wystarczy udowodnić tak by nadal nikt nie rozumiał. A właśnie tak dowodzi się w fizyce współczesnej.


A JA STW EINSTEINA ZBUDOWAŁEM EUKLIDESOWO - WYOBRAŻALNIE -

Pasja, to największe szczęście.
I najcięższa praca.


Blog > Komentarze do wpisu
Co jest potrzebne by teoria była wewnętrznie niesprzeczna i by na zewnątrz wszystko się zgadzało

    W roku 1986 w zeszytach Z1 i Z2 artykułu CZY RADAR ŹLE MIERZY? wykazałem, że STW Einsteina jest para­echo­lo­ka­li­zacją eRT. Znaczy to, że wystarczy podzielić wzory euklidesowej echo­lo­ka­lizacji eR przez wzory euklidesowej echo­lo­ka­lizacji eT by otrzymać pseudo­eukli­desową STW Einsteina. - A na przełomie lat 1987/88 w pracy FIZYKI GALI­LE­U­SZOWSKIE oprócz echo­lo­ka­lizacji eR i eT rozpatruję echo­lo­ka­lizacje eP i eS - wszystkie 4 są przypadkami szczególnymi przedstawionej tam ogólniejszej teorii galile­u­szow­skich echo­lo­ka­lizacji. A teraz proponuję sprawdzić czy także inne para­echo­lo­ka­lizacje są niesprzeczne i czy wszystko się w nich zgadza - bo para­echo­lo­ka­lizacja eRT, jako STW Einsteina, za taką uchodzi. - Wspomniane echo­lo­ka­lizacje szczególne omawiam w mojej witrynie WWW - znajdują się w niej także wymienione prace.

   Chodzi o to by sprawdzić czy inne paraecholokalizacje także pozwolą zbudować akceleratory i jakie wówczas wnioski zostaną wyciągnięte, jak „relatywistyczne” - bo na pewno będą one „relatywistyczne inaczej”. Z ewentualnymi wyjątkami - bo na przykład szybkości VP i VR są jednakowe*. - Zobacz Dylatacja Einsteina i większa.
   Ale na początek proponuję paraecholokalizację ePT. Dlatego, że ona jest „odwrotna” do einsteinowskiej para­echo­lo­ka­lizacji eRT - w niej sygnały mają szybkość c względem „radaru” (echosondy) a w ePT odwrotnie - względem echo­lo­ka­li­zo­wanego obiektu. A „mianownikiem” obu tych para­echo­lo­ka­lizacji jest echolokalizacja eT bo ona eukli­de­sowo wyjaśnia wynik MM (Michelsona-Morleya), czyli tajemnicę stałości szybkości światła, dzięki czemu radar (echosonda elektro­mag­ne­tyczna) liczy wartości spoczynkowe. - Zacznij od Sygnałów.

   A równania Maxwella transformują po einsteinowsku (po lorentzowsku), bo równania Maxwella i radar Einsteina są spoczynkowe - radar Einsteina też spoczywa w eterze (nie wieje mu wiatr ośrodka przenoszącego sygnały).

____________________________________
*  Równość  VP = VR  oznacza, że w paraecholokalizacji ePR i odwrotnej eRP  nie występuje paradoks szybkości.

    Zajrzyj także do notki Walczymy-o-nieskrepowany-upadek-fizyki-współczesnej.

poniedziałek, 24 stycznia 2011, fg2002